środa, 26 kwietnia 2017

TUSAL 2017 - kwiecień

"Kwietniu, miejsce daj
idzie miesiąc Maj (...)"

Znacie? Pamiętacie? "Bracia miesiące" to jedna z moich ulubionych książeczek z dzieciństwa! 
Też macie wrażenie, że czas zwariował? Rozpędził się i gna nie wiadomo po co, na złamanie karku. Przecież dopiero co robiliśmy noworoczne postanowienia, a tu  już prawie MAJ? Jak to?! Skąd? :-)
Pisząc o postanowieniach mam przed oczami skrzętnie upchnięte w szafie ufoki i płonę rumieńcem. Ale jakoś nam nie po drodze... Może kiedyś przyjdzie ich czas :) dla mnie haft to przyjemność, odskocznia i relaks, więc nic na siłę. 

Za to w TUSAL-owym słoiczku niteczek przybywa, toteż w nagrodę wyszedł dziś ze mną na wieczorny, szybki spacerek. Tak się prezentuje: 
I w środku:

Pozdrawiam :)
I pięknego majowego weekendu życzę!

4 komentarze:

  1. Oj tak, czas zasuwa jak szalony, ale po ilości niteczek widać, że kreatywnie go wykorzystujesz :) Tego się trzymajmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O! Jakie piękne ubranko dla słoiczka i jakie adekwatne do zawartości, super! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie przedstawia się słoiczek.. :) Ja niestety nie zdążyłam spóźniłam się o jeden dzień w zabawie.. :(

    OdpowiedzUsuń
  4. w końcu wracam by poszperać ... i podziękować za udział w moim poprzednim candy, oraz zaprosić na nowe :D w końcu jak świętować to świętować :):):)

    OdpowiedzUsuń